2005-10-07 22:07:08 >> O_o
To on jeszcze istnieje? (znaczy sie blog) Jestem pod wrazeniem ;). Otóż praktycznie przeniosłam sie w inne miejsce, ktore różni sie od tego tylko tym, ze nie potrafie na nie szablonu zrobić. :P Nie chce za bardzo rozstawać sie z tym miejscem, wiec na razie bedzie istniec. W koncu to juz 3 lata... Duzo sie działo, wiekszosc jest spisana w paskudnie beznadziejny sposob, ale jest ;).
U mnie dzieje sie duzo, szpital zaliczony, mononukleoza zaliczona, pare konwentow zaliczonych (zbliza sie czas podsumowania, czyli 20sty konwent :D), kupa ludzi poznanych lepiej i blizej. Ogólnie pozytywnie, chociaz nie obylo sie bez zlych dni i paru łez. ;)
Wiec bye bye for now :>*
skomentuj (11)
2005-07-25 21:00:01 >> heh
Rozmowa 17 latki z 26 latkiem.
(2005-07-25 16:04:17) Mihoshi:
wpadasz jutro :>
(2005-07-25 16:04:36) john_reactor:
ty wpadasz :>
(2005-07-25 16:04:43) Mihoshi:
nie, ja nie moge dysku wykrecic:>
(2005-07-25 16:04:54) Mihoshi:
aoj pozdrawia :>
(2005-07-25 16:05:04) john_reactor:
odpozdrawiam
(2005-07-25 16:05:23) Mihoshi:
to uwazaj :>
(2005-07-25 16:05:30) john_reactor:
a mój dysk jest za delikatny zeby wozic ;>
(2005-07-25 16:05:53) Mihoshi:
kupa :P
(2005-07-25 16:05:56) Mihoshi:
a moj przyrosł:>
(2005-07-25 16:06:10) john_reactor:
a ja swoj przyspawam :>
(2005-07-25 16:06:17) Mihoshi:
nie masz czym :>
(2005-07-25 16:06:22) Mihoshi:
a ja mam cukierki :>
(2005-07-25 16:06:29) john_reactor:
oj zebys sie nie zdziwiła
(2005-07-25 16:06:43) john_reactor:
ja tez mam. własnie matka imieniny dla szefa orlenu robi ;)
(2005-07-25 16:06:57) Mihoshi:
a ja mam ameryckie :>
(2005-07-25 16:07:05) john_reactor:
a ja mam domowe :>
(2005-07-25 16:07:10) Mihoshi:
lipa :P
(2005-07-25 16:07:17) Mihoshi:
take to kazy moze miec :>
(2005-07-25 16:07:19) john_reactor:
twoje lipa :P
(2005-07-25 16:07:35) john_reactor:
wcale nie. nie do kupienia w żadnym sklepie :P
(2005-07-25 16:07:47) john_reactor:
ciotka zrobiła
(2005-07-25 16:07:54) john_reactor:
ciasto znaczy
(2005-07-25 16:08:00) Mihoshi:
eeee
(2005-07-25 16:08:06) Mihoshi:
a ja mam gume cynamonową:>
(2005-07-25 16:08:15) john_reactor:
a ja mam mineralna :>
(2005-07-25 16:08:19) Mihoshi:
gume?
(2005-07-25 16:08:26) john_reactor:
wode
(2005-07-25 16:08:31) Mihoshi:
ja tez
(2005-07-25 16:08:34) Mihoshi:
lipa
(2005-07-25 16:08:35) Mihoshi:
:P
(2005-07-25 16:08:42) Mihoshi:
i own you :>
(2005-07-25 16:08:44) john_reactor:
majonez :P
(2005-07-25 16:08:50) Mihoshi:
tez mam]
(2005-07-25 16:08:55) john_reactor:
w twoich snacH :P
(2005-07-25 16:08:56) Mihoshi:
chyba se kanapke zrobie
(2005-07-25 16:09:03) john_reactor:
popieram ;)
Whateveeeeeeeer ;]
skomentuj (3)
2005-07-19 21:03:02 >> DDR i ja
Dupa, jestem beznadziejna w DDRa. I juz chya tak zostanie. Ech. Nawet sie poswiecilam i zaczelam mniej jesc (!!!!), ruszac sie (!!!) i regularnie grac, rezygnujac przy tym troche z WoWa (!!!?) wyniki sa zerowe. Dalej gram tak samo beznadziejnie. Dupa.
Heh. Serce nie sluga. Heh, heh.
skomentuj (2)
2005-07-12 10:03:14 >> wakacyjnie
Wakacje w pełni, a zmuła jak cholera ;].
Tak naprawde to nie chce mi sie nic robic :P. Korzystajac z nadmiaru czasu gram w WoWa (juz mnie chyba wszyscy znajomu przeklinaja [oprocz Stobka, bo on wie o co chodzi z uzaleznieniem od gier:P]), gram na macie (fear me, kondycja is back [ale strzalek dalej nie widze ;_;]:>) i... To juz w sumie wszystko. :P Chłopa nie mam, to nie mam z kom chodzic, kobiety mnie nie kochaja (co wiecej, wkurzaja mnie, bo sa zle i problemogenne [jest takie slowo?] i nie da sie z nimi dogadac i nie maja spontana[spontan rzadzi!]), a nie mam kasy zeby wyjechac gdzies dluzej (i w sumie nie mam do kogo).
Heh, seryjnie, nie mam z kim gadac o WoWie... :/ Stresuje mnie to troche, bo zawsze gdy zaczynam z kims ten temat, to ten ktos sie stresuje i dialog konczy sie najczesciej slowami: "ty jestes jakas pojebana/durna/powalona" itp. Czy to zle, ze gram w gry i sprawia mi to przyjemnosc? Czy od grania lepsze jest opalanie sie/szycie strojow/ogladanie anime? Tego nikt nie ruga, lepiej, wszyscy dostają orgazmu, jak pokemony (filia i aoi) *znowu* mówią o strojach. Nie to, żebym miała coś przeciwko strojom, są bardzo ładne :), ale wiecie, czuje sie troche pokrzywdzona.
A zresztą huj z tym, mam wakacje i tak będe grała w WoWa, i tak. A jak nikt nie będzie mnie słuchał, to będe o nim pisała na blogu i skończy się dzień dziecka :P (nikt go nie będzie wtedy czytał i go skasuje, bo ponownie poczuje się odrzucona :P).
A teraz opowiem wam mój sen ;)). Albo nie. Jest durny.
Już niedługo nowy lay. Powrot do korzeni, czyli do zmulaszczego klimatu czerni i innych zmulaszczych kolorów. Myślałam o tym, żeby zrobic cos takiego jak TU, ale to dużo roboty i nie chce mi się za bardzo. Więc wiecie, będzie tak jak zawsze. :P
W sumie ciesze się, żę podsiadłam skilla robienia szablonów parę chwil przed tym, jak wybuchł wielki boom na nie. Serwisów szablonowych jest teraz od cholery, jakość wiekszości jest wręcz zerowa (nic nowego, obrazki słabej [tragicznej] jakości, kolory źle dobrane itp.). Ale ludzie mnie smieszą, zrobienie takiego szablonu to góra pół godziny (no, pierwszym razem troche więcej, kod trzeba napisac/skopiować;). Ale ludzie to durne kobiety, nie znają się. ;]
Heh. Muszę gdzieś wyjechać, bo pierdolec gwarantowany. Na komórce mam zestaw wyjazdowy mp3, za każdym razem jak go słucham, chcę gdzieś pojechać. W sumie dziś jade do Moniek, ma być fajnie, ale nigdy nic nie wiadomo, płyty instalacyjne WoWa biorę ze sobą. ;) Mamy tam jechać nad wodę, a ja nie lubie słońca :<. Znaczy nie lubie się opalać, opalanie to zł0.
Morał na dziś: ale długa notka. O_o
Piosenka na dziś: Co za dzień - Pidzama Porno (heh, Teleport...;])
skomentuj (3)
2005-07-06 20:29:35 >> heh
Dlaczego faceci leca na nieporadne kobiety? Bo sa tak nieporadne, ze az słodkie? Przeciez to katastrofa, jak kobieta nie potrafi nic sama załatwic. Czy zeby byc podrywana trzeba byc taka kobieca, miła, wspaniałomyślną i "słodziutką"?
Give me a break!!!! >.<
skomentuj (2)
_______________________
Layout by Mihoshi
Thx to: blog.pl